Chciałam Wam zaprezentować kulę z róż. Róże zostały wykonane z krepiny i za pomocą drucików wbite do kuli ze styropianu. Kula została za pomocą kleju na gorąco przyklejona do patyka, który został umieszczony w doniczce:) Mam nadzieję że się Wam spodoba:) Dziękuję za wszystkie komentarze:)
poniedziałek, 28 listopada 2011
niedziela, 27 listopada 2011
Orzechowe choinki
Choinki z orzechów prezentują się bardzo elegancko:) Jeśli ktoś ma dużo orzechów to polecam zrobić:) U nas w tym roku zbiór orzechów był bardzo duży także powstały już trzy choinki:) Każda gdzieś powędrowała także będę musiała jeszcze jedną zrobić dla siebie:) A oto one:
A do kompletu rożek z orzechami w środku:)
piątek, 25 listopada 2011
Haftowane serducha
Strasznie spodobały mi się serduszka wykonane przez Panią Danusię więc spróbowałam zrobić dla siebie podobne:) i wczoraj powstały takie oto serducha:) mam nadzieję, że choć trochę się Wam spodobają:)
Po zakończeniu oglądania zapraszam na malinówkę zrobioną w lecie:) Dziękuję wszystkim za miłe słowo i życzę miłego wieczoru:)
czwartek, 24 listopada 2011
Kubuś Puchatek -Pory roku
Kubusia haftowałam już dawno temu, wisiał w pokoju mojej siostry a po remoncie trafił do szafy i został zapomniany, aż do tamtego tygodnia:) Był jeszcze jeden Kubuś, który łapał motyle ale ten powędrował do przedszkola imienia Kubusia Puchatka w Mszanie:) Marzy mi się zrobienie jeszcze metryczki z Kubusiem dla mojej córeczki:) Pozdrawiam wszystkich:)
a to w przyszłości jak znajdę czas chciałabym wykonać:)
środa, 23 listopada 2011
Kosz róż
Kosz róż z krepiny w koszyczku z papierowej wikliny. Papierowa wiklina to dla mnie wciąż jeszcze nowość więc cały czas się uczę i ćwiczę równy splot:) Kosz powędrował do mojej siostry Reni na imieniny:)
wtorek, 22 listopada 2011
Gwiazdki z makaronu
Zaplanowałam sobie, że na mojej choince w tym roku będzie dużo ozdób własnoręcznie zrobionych. Moja roczna córeczka co prawda jeszcze mi nie pomaga, ale strasznie interesuje się tym co mama robi:) Pierwsze powstały gwiazdki z makaronu:) Gwiazdki bardzo prosto się robi. Wystarczy makaron rurki, klej na gorąco, złota farba i kawałek sznurka:) A oto i moje gwiazdki:)
poniedziałek, 21 listopada 2011
Apel i zarazem prośba:)
Zdecydujmy się na kupno prezentów bożonarodzeniowych od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, niezależnej księgarni, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują,a nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata. Robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć szczęśliwe Boże Narodzenie.
Tych którzy się zgadzają z tymi słowami proszę o komentarz:) Słowa ukradzione od Moniki:) - dzięki wielkie Monika, pamiętaj że u mnie zawsze dla Ciebie rabat:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
