Dziś na pierwszym planie będzie śliczna, drewniana kołyska...
nie jest to moje dzieło...Wiktoria dostała ją wprost od producenta...którym są nasi znajomi...
ja ją jednak pomalowałam na biało...bo taka idealnie nam pasuje do pokoju Wiki...a wkrótce powstanie do niej całe wyposażenie...kocyk szydełkowy już się robi...a pościel będzie wkrótce:)
Ależ cudo !!! Przepiękna :) Żałuję,że nie miałam bloggera jak moje " dzidzie " były małe :) No,cóż...to były inne czasy :( Tylko pozazdrościć takiej pięknej kołyski :) Buziaczki :)***
ale ona jest prześliczna, cudnie mieć takiego zaprzyjaźnionego producenta! już nie mogę się doczekać jej wyposażenia!
OdpowiedzUsuńcudowna- taka delikatna!
OdpowiedzUsuńBardzo ładna. :)
OdpowiedzUsuńślicznie wygląda- cuuuudo!
OdpowiedzUsuńjest cudna. Moim córkom nie pokazuje bo by chciały ;-), również. Muszą się zadowolić łóżeczkami dla lali takie jakie mają ;-). Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń:)))
Usuńpiękna :))
OdpowiedzUsuńAleż cudo !!!
OdpowiedzUsuńPrzepiękna :)
Żałuję,że nie miałam bloggera jak moje " dzidzie " były małe :)
No,cóż...to były inne czasy :(
Tylko pozazdrościć takiej pięknej kołyski :)
Buziaczki :)***
Ale cudeńko:)
OdpowiedzUsuńPrześliczna kołyska! :)
OdpowiedzUsuńOczywiście że przesliczna...bielusienka taka..cudna!!!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko
Śliczna kołyska, a jak już dostanie całe wyposażenie to będzie jeszcze lepiej się prezentować :-)
OdpowiedzUsuńKołyska fajna i już bym zobaczyła co też do niej robisz :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Marta.
O matko ale cudo... :) biel idealnie do niej pasuje :)
OdpowiedzUsuńPrześliczna kołyska:)wspaniała! a z wyposażeniem jeszcze nabierze uroku:)
OdpowiedzUsuńNiezwykła! wow jest śliczna!
OdpowiedzUsuń