środa, 6 listopada 2013

Kolorowy przybornik...i rozstrzygnięcie konkursu...

Kochani nie wiem czy pamiętacie jeszcze moją recyklingową zagadkę o której pisałam TUTAJ.
Dziś jej rozstrzygnięcie, z zużytych puszek oraz rolek powstał taki oto kolorowy przybornik dla Wiki, na którym ćwiczyłam również filcowanie na sucho ( tutaj dedykacja dla Pani Zamornik, która nie mogła się doczekać moich filcowych prac:))

 
Nie jest idealny ale na potrzeby 3-latki wystarczy:)) Przypominam, że wcześniej wyglądał tak:
 
 
13 osób zgadło co powstanie z tych puszek, wczoraj wieczorem odbyło się losowanie a upominek dostanie AsiaB, która napisała:
 
Ja obstawiam pojemniki na przydasie, ale dla córuni:)
 
Asiu gratuluję a upominek dostaniesz do rąk własnych na warsztatach 16 listopada:)


Dziękuję wszystkim za zabawę:)!!!

13 komentarzy:

  1. Przybornik jest śliczny:) Świetny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, rewelacja i jakie ekologiczne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. taka prosta zagadka i nie wpadłam na to! ooo!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami to co najprostsze jest najtrudniejsze:))

      Usuń
  4. no pięknie pięknie- widzę, że filcowanie na sucho jest dla Ciebie, a nie tak jak sznurki koralikowe dla mnie:( podchodziłam do tematu rzetelnie parę razy i usłyszała, że do tego trzeba dorosnąć- w moim przyoadku chyba zestarzeć się:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) filcowanie niestety nie jest dla mnie, spróbowałam ale na tym chyba koniec:)

      Usuń
  5. Świetny pomysł i super wykonanie. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł , pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. W ciekawy spsób wykorzystałaś "pozostałości" - fajny pomysł i wykonanie.
    Pozdrawiam Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Extra pomysł , sama też bardzo lubie takie metamorfozy , Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurcze..ale zaległości..ale wstyd...:( nic nie wiedziałam:) Ale bardzo się cieszę, że trafiłam... a Ty nie zdradziłaś nic, jak się widziałyśmy, bo już wtedy prosiłabym o wybaczenie, że tak dawno tu nie byłam:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za miłe słowa:)