wtorek, 15 października 2013

Sezon na buty..:))

Sezon na buty uważam za otwarty..:))
W tamtym tygodniu powstał jeden a dziś zabieram się za kolejnego..
Buty zawsze przecież muszą być w parze...:)
A poza tym z butami tak u mnie jest, że nie robię ich chyba z rok a potem przychodzi sezon i robię jeden po drugim:)) taka dziwna przypadłość i sama nie wiem dlaczego tak jest:))
But zrobiony oczywiście z papierowej wikliny:))
 


 
Miłego dnia Wam życzę:))

18 komentarzy:

  1. wygląda jak ze złota.. a tu proszę zwykła, szara gazetka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem krótko...zdolna jesteś niesłychanie...:):):)
    Kiedy ty go machnęłaś...dopiero co serducho podziwiałam...
    Na poważnie...ile czasu zabiera Ci zrobienie takiego buta ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuje Ci bardzo Aniu:)) a tak na poważnie to nie mam pojęcia ile czasu mi zajmuje zrobienie takiego buta:)) ja wszystkie rzeczy robię przeważnie etapami...najpierw dzień wcześniej skręcam rurki...potem kleję konstrukcję...potem plotę:)) maluję i dekoruję...a gdyby wszystko razem zebrać w kupę to może z 2 -3 h razem by wyszło:)) ale przeważnie na zrobienie całego buta schodzi mi cały dzień lub dłużej:)

      Usuń
  3. łał jak pięknie i uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny but, w ogóle nie widać, że został wykonany z papieru:)

    OdpowiedzUsuń
  5. no pięknie, ja zrobiła w życiu tylko jednego takiego kamasza i to u CIebie, ale poszedł z flaszką w prezencie- fajnie się to kręciło:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny!!! Zmierzyłam się kiedyś z buciorkiem, ale szkoda gadać hehe.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba w kolekcji powinien znaleźć się również but na łakocie od św. Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rany, jak mi się ten bucik podoba, świetna ozdoba!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny bucik :) ten efekt złotego dzięki jakiejś farbce, czy taki fajny papier na rurki? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. papier zwykły szary z gazety czarno - białej, wszystko robi farba:)

      Usuń
  10. Ciekawa sprawa nie miałam jeszcze do zynienia z papierową wikliną, a jeśli chodzi o serie to też tak mam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za miłe słowa:)