Jest pyszna aromatyczna zupa dyniowa z ziołowymi grzankami...
Są prawdziwe dynie, które w części już zostały przetworzone na dżem...oraz pokrojone w kawałeczki i zamrożone...( takie kawałki dodaję do zupek dla mojego synka - dynia jest bardzo zdrowa, zdrowsza od marchewki bo nie przyswaja żadnych zanieczyszczeń, poza tym jest bogata w witaminy i minerały)
Uwielbiam zupę z dyni i też tak jak Ty podaję ją z grzankami, posypaną serem - pycha :). Skusiłaś mnie i pewnie jutro taką zrobię :). A szydełkowa dynia prawie niczym nie różni się od tych prawdziwych ;) . Pozdrawiam i pogodnego wekeend'u Ci życzę - Marta .
Uwielbiam zupkę dyniową :) A nie pamiętam już kiedy ją robiłam :( Dziękuję za przypomnienie...trza nadrobić zaległości :) Pozdrawiam Cię serdecznie :) Ps.Piękne fotki :)
Kiedyś próbowałam zrobić zupę dyniową, ale mi nie smakowała. Może jakby mi ktoś ugotował, to by to inaczej wyglądało. :( A ta szydełkowa jest urocza! :)
Nie przepadam za dynią, chyba, że jest w postaci dania podobnego do placków ziemniaczanych ;-) Ta szydełkowa dyńka jest super :-) Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńUwielbiam zupę z dyni i też tak jak Ty podaję ją z grzankami, posypaną serem - pycha :).
OdpowiedzUsuńSkusiłaś mnie i pewnie jutro taką zrobię :).
A szydełkowa dynia prawie niczym nie różni się od tych prawdziwych ;) .
Pozdrawiam i pogodnego wekeend'u Ci życzę - Marta .
jak jest przepyszna!:) Pozdrawiam:)
UsuńAle pioęknie!
OdpowiedzUsuńJak to apetycznie wygląda. Cudowne zdjęcia. Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam dynie... tez musze sie za nie zabrac... a Twoja szydelkowa slodziutka...
OdpowiedzUsuńMuszę się przyznać, że nigdy nie jadłam dyni, u mnie w domu tego warzywa nigdy nie było. Może kiedyś spróbuję :)
OdpowiedzUsuńJa niestety nie mogę się przekonać do dyni... Ale za to pięknie prezentuje się na zdjęciach :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Faktycznie dyniowy zawrót głowy. ja z dyni to najbardziej lubię suszone pestki. Buziaki jesienne!!!
OdpowiedzUsuńUwielbiam zupkę dyniową :)
OdpowiedzUsuńA nie pamiętam już kiedy ją robiłam :(
Dziękuję za przypomnienie...trza nadrobić zaległości :)
Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Ps.Piękne fotki :)
Piękne dyńki:) Bardzo lubię i na słono i na słodko. najbardziej chyba dyniowe placuszki:)
OdpowiedzUsuńKiedyś próbowałam zrobić zupę dyniową, ale mi nie smakowała. Może jakby mi ktoś ugotował, to by to inaczej wyglądało. :(
OdpowiedzUsuńA ta szydełkowa jest urocza! :)
a ta szydełkowa cudna :-)
OdpowiedzUsuńu mnie z dyniami szału nie ma, ale znam smakoszy tego wynalazku! buziaki
OdpowiedzUsuńoj ja już w tym roku chyba się dynią przejadłam, ale uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńAj zupka smakowicie wygląda uwielbiam. A malutka dyńka cudna :-).
OdpowiedzUsuń