wtorek, 10 września 2013

Krawaty...

Dwa tygodnie temu dostałam nietypowe zamówienie dokończenia krawatów na wódkę... Pani Młoda zaczęła wiązać krawaty ale zabrakło jej czasu i zgłosiła się do mnie...pierwszy raz w życiu robiłam coś takiego i to jeszcze w dodatku w tak dużej ilości:))
 
Na zdjęciach połowa z całej masy krawatów:))
 


Miłego dnia....

23 komentarze:

  1. super wyglądają te krawaty, niech im przyniosą szczęście:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe zamówienie i wspaniałe wykonanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł fantastyczny, chyba jeszcze nie oklepany jak inne tego typu ozdoby butelek weselnych .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysł nie mój tylko Pani Młodej:)

      Usuń
  4. Pomysł genialny! I wykonanie też piękne. Sztuka wiązania krawatów się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł, a i wykonanie śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. O ja! to miałas co robić! ale pomysł fajny a wykonanie super♥
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne z tymi kołnierzykami :) ja robiłam podobne, tylko mniejsze ale nie wpadłam na pomysł z takimi jeszcze kołnierzykami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. tego jeszcze nigdzie nie widziałam-ale pomysł bardzo mi się podoba i super wykonanie-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł świetny:) pierwszy raz się z takim spotkałam. Trochę się nawiązałaś. Teraz możesz robić to ... po ciemku ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. czadowy pomysł... warto wykorzstac bo efekt jest rewelacyjny!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowicie wygląda taka ilość. Jak inwazja krawatów;) Nie śniły Ci się po nocach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście nie śniły mi się:))

      Usuń
  12. pomysl swietny ale nie wiem czy bym miala cierpliwosc zrobic tego az tyle :) podziwiam I musze przyznac, ze taka masa rozowych krawatow wyglada rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak potrzeba dużo cierpliwości:)

      Usuń
  13. rewelacyjne :) Pierwszy raz spotykam się z taką dekoracją, ale już przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super pomysł, jeszcze nie widziałam nic podobnego na butelce weselnej!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oryginalne :) a ta szalona ilość sugeruje że... będzie się działo ;) Moim zdaniem Pana Młodego też można by zapędzić do wiązania krawatów, niechby sobie poćwiczył :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow!!!Ale ich jest..i wszystkie piękne;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za miłe słowa:)