piątek, 5 kwietnia 2013

W poszukiwaniu wiosny..

Wiosny niestety dalej nie mamy....
za oknem zimowy krajobraz...już chyba każdemu się znudził...każdy czeka z utęsknieniem na WIOSNĘ...
wprowadzamy ją do domu za pomocą różnych dodatków...ja zrobiłam  kwiatka do pokoju Wiki...
kwiatek jest zrobiony japońską techniką kanzashi...
 

 
Miłego dnia....
 



32 komentarze:

  1. Powiem Ci że fajny,nie spotkałam takiej metody:)Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny , szkoda że nie pokazałaś jak takie cudo zrobić. Pozdrowionka
    http://zakreconyswiatweroniki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może kiedyś znajdę czas żeby zrobić Wam tutka...:))

      Usuń
  3. Śliczny. Będzie ciekawą i niebanalną ozdobą pokoju.

    OdpowiedzUsuń
  4. genialny :D a jak się takie cudo wykonuje :D sam kwiatek :D bo jest świetny - płatki :D widzę że dzisiaj piszę zrozumiale :D :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda pięknie . Próbowałam tej techniki , ale nie mam cierpliwości ;D

    Pozdrawiam - sikorka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety mi już też brakło cierpliwości do tych kwiatków:)) i chyba ten był ostatni:))

      Usuń
  6. pięknie się prezentuje, ale na szczęście przynajmniej tego nie muszę zazdrościć, bo się nauczyłam do Ciebie zresztą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to do roboty:) i kwiatki bedziemy podziwiać u Ciebie:))

      Usuń
  7. Wiosny już chyba nie będzie :( Zmienia się strefa klimatyczna i u nas ;( Do takich anomalii klimatycznych powinniśmy się pomału przyzwyczajać w dobie XXI wieku ...

    ....Kwiatki wymiatają!!!!!!!Jestem pod wielkim wrażeniem....

    Zapraszam do mnie na Wymiankę dla Mam z okazji Dnia Matki :)

    Pozdrowionka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje za zaproszenie:) cieszę się, że kwiatek się podoba:) a wiosna mam nadzieję przyjdzie do nas:))

      Usuń
  8. Ty spryciaro! Tutka dawaj koniecznie bo ja do takich w sklepie wzdychałam ;-) a jak se sama zrobię to będę happy ... Tylko jak czas znajdę oczywiście ... Czy ja nie za dużo bym chciała zrobić? Buziolki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny okaz Ci wyrósł tej zimy! Ślicznie wykonane!

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj pięknie...mam taki i dziękuję!!!
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniale wygląda, ale cóż to za technika, też bym chciała sobie taki zrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny ten zaklinacz zimy, może w jakiś sposób przywoła nam wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uroczy kwiatek:) I nie zwiędnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może faktycznie tylko w taki sposób napatrzymy się kwiatom do woli :o) Świetnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  15. ...a w tv mówili, że w maju będzie tak gorąco, że będziemy w klapkach po śniegu chodzić...- kwiatuszek śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Patrząc na takie cudeńka od razu robi się CIEPLEJ :))

    OdpowiedzUsuń
  17. mój mąż rzucił "piękny!" zaglądając w ekran zza mojego ramienia... Jestem tego samego zdania. Koniecznie musisz mnie nauczyć tej techniki, żebym mogła urosnąć w oczach męża.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za miłe słowa:)