piątek, 22 marca 2013

Kury w kapeluszach...

Były zające z papierowej wikliny....dziś przedstawiam kury z papieru....przyozdobione w szydełkowe kapelusze:))
 


Miłego dnia...mój zapowiada się dziś wyjątkowo twórczy uciekam do pracy:))
 

20 komentarzy:

  1. Są śliczne, a te kapelusze.....bajka:)Miłej pracy

    OdpowiedzUsuń
  2. super kurki-a kapelusze czadowe-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świątecznie już u Ciebie.
    Kurki są bardzo oryginalne w tych kapelusikach :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. :-))) jeszcze im szaliki mogłaś zrobić bo te Święta w śniegu chyba będą hihi

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne i czapki pasują idealnie, w końcu te święta do ciepłych należeć chyba nie będą:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne :-) I rzeczywiście tak świątecznie u Ciebie się robi :-)
    A ja odkopuję się z papierów i może w końcu tez jakieś przygotowania świąteczne rozpocznę :-))) Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, że już skończyłaś ten projekt i będziesz mieć teraz święty spokój i czas na przygotowania świąteczne:*
      pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Ale elegancko:))Jak nic przewidziałaś te ciągnące się chłody. Są śliczne.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne te Twoje kurki, ja nawet się nie przymierzam do takich. Pozdrowionka
    http://zakreconyswiatweroniki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Niemożliwe są te Twoje kury, a kapelusze bardzo dystyngowane:)))Super!

    OdpowiedzUsuń
  10. i pięknie wyglądają w tych kapelutkach:) superek!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajowe te kurki w kapelusikach:)

    OdpowiedzUsuń
  12. :D obłędne, kapelutki maja cudne;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. Nieźle sobie kurki piórek nadarły :) koguta im brakuje :) śliczne kureczki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za miłe słowa:)