czwartek, 27 grudnia 2012

Kołyska...

Koniec już ozdób świątecznych....teraz będzie trochę papierowej wikliny i szydełka...Dziś kołyska z papierowej wikliny wg kursu Ani...kołyska powędrowała do maleńkiego Oliwiera, jako pamiątka Chrztu Św. Wykonywałam ją zaraz przed świętami i niestety nie miałam już czasu na wyhaftowanie na poduszce imienia dziecka...ale w takim stanie też się podobała....:))
 


 
Miłego wieczoru....

23 komentarze:

  1. Jak to dobrze regularnie Cię podglądać:)
    Zdradzisz, gdzie znaleźć ten kurs?

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie Ci ta kołyska wyszła a Ania faktycznie jest mistrzynią tego tematu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku jest prześliczna!! Piekna!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko! Jakaż ona jest przepiękna!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna. Będzie świetną pamiątką.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna, wygląda jak prawdziwa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodka ta kołyska :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Po prostu cudo!!! Mam ochotę też się zmierzyć z tym wyzwaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale cudeńko stworzyłaś.Super.
    Ozdoby również obejrzałam i bardzo mi się podobały.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny i bardzo oryginalny pomysł na pamiątkę chrztu dla maleństwa! Iwono, niestety nie zdążyłam ze świątecznymi życzeniami;( dlatego już dzisiaj chcę życzyć Tobie i Twoim najbliższym, aby ten Nowy 2013 Rok, który się rozpocznie był dla Was pełen pomyślności, radości i spokoju, a wszystkie strapienia, by Was omijały :). Pozdrawiam serdecznie Marta

    ps Zapraszam na moje candy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudna..oj ja już mam postanowienie noworoczne.Zabiorę się za papierową wiklinę..tutaj dopiero można rozwinąć skrzydła.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluje pomysłów, życzę dużo czasu i możliwości na realizację kolejnych.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny prezent na chrzciny, będzie wspaniałą pamiątką.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczna,zachwyciła mnie swoją delikatnością♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za miłe słowa:)